Naucz się słuchać ciszy

Stały hałas staje się jednym z najsilniejszych stresów współczesnego wielkiego miasta. W jaki sposób decybele, które stały się nawykiem, wpływają na nasze zdrowie?

Naucz się słuchać ciszy

Nie ogląda telewizji, nie ma radia w swoim samochodzie, a kiedy przekracza próg domu, jego żona wyłącza muzykę ... "Just Victor pracuje jako DJ w nocnym klubie, a on naprawdę nie ma dość ciszy", wyjaśnia jego przyjaciel Alexey. Victor cierpi na tzw. Przeciążenie sensoryczne - nadmiar informacji wizualnych i słuchowych. Aby poradzić sobie z pierwszym, po prostu zamknij oczy. Pozbycie się drugiego jest o wiele trudniejsze.

Katastrofa pojazdów i budowach, telefony komórkowe, stałe tło dźwiękowe z działającej telewizji i odbiorników radiowych, hałas biurowy - komputery, drukarki, szum lamp ... Wszystkie te dźwięki nie tylko denerwują nas, ale i nasiąkają, wpływają na nasze zdrowie. Według Ministerstwa Zdrowia i Rozwoju Społecznego Federacji Rosyjskiej, liczba osób cierpiących na problemy ze słuchem rośnie w Rosji każdego dnia, a dziś jest około 13 milionów ludzi.

"Wzrost ten jest przede wszystkim związany z hałasem spowodowanym przez człowieka, pośród których musimy żyć" - komentuje otolaryngolog Jewgienij Borisow. "W dużych miastach, gdzie poziom hałasu jest wyższy, ludzie prawie dwa razy częściej trafiają do lekarzy z problemami ze słuchem."

Dźwięki - system sygnałowy dla ciała

Nieświadomie postrzegamy wszystkie głośne dźwięki jako groźne. To dlatego, że od tysięcy lat nasi przodkowie żyli w bardzo cichym świecie. Każdy głośny lub ostry dźwięk (powyżej 30-40 decybeli) oznaczał niebezpieczeństwo: burze z piorunami, huragan, ryk burzliwego morza, ryk drapieżnika ostrzegający o ataku, okrzyk bólu ...

Otrzymując ten sygnał, ciało natychmiast wrzuca adrenalinę do krwi, poziom cukru wzrasta, puls przyspiesza, naczynia się zawężają. A następnie powinna nastąpić naturalna reakcja: czas wziąć nogi. I biegnąc, dając ulgę od stresu. Obecnie, zgodnie z decyzją Państwowego Komitetu Nadzoru Sanitarno-Epidemiologicznego Federacji Rosyjskiej, poziom hałasu 80 decybeli jest uznawany za dopuszczalny w miejscach pracy, w budynkach mieszkalnych i publicznych.

Hałas wpływa nie tylko na nasz stan emocjonalny, ale także na nasze zachowanie.

Na przykład w moskiewskim metrze w godzinach szczytu poziom hałasu osiąga 100 decybeli. Jednocześnie moc dźwięku równa 150 decybeli jest śmiertelnie niebezpieczna dla człowieka. Nic dziwnego, że doświadczamy nieustannego dyskomfortu, odczuwamy nierozsądne irytacje i ... często obwiniamy zły stan zdrowia za pogodę, presję lub aktywność słoneczną.

Hałas wpływa nie tylko na nasz stan emocjonalny, ale także na nasze zachowanie. Amerykańscy naukowcy Robert Baron i Deborah Richardson twierdzą, że nadmierny ładunek dźwięku przyczynia się do przejawów agresji interpersonalnej.

Potwierdzenie tego, stale się spotykamy: każdy z nas regularnie obserwuje, jak gwałtownie wybuchają skandale transportowe. Nawet ostry i donośny głos rozmówcy jest w stanie wzbudzić niepokój, co powiedzieć o wściekłych dźwiękach naprawy, pełnych prędkości u sąsiadów lub alarmów samochodowych krzyczących pod oknem.

Niebezpieczeństwo głośnych hałasów

Naukowcy prowadzeni przez dr. Stefana Willicha z Niemieckiego Stowarzyszenia Kardiolodzy sugerowali, że głośny dźwięk zwiększa ryzyko ataku serca o współczynnik dwa lub trzy. Ta hipoteza narodziła się w badaniu 4 000 pacjentów, z których połowa cierpiała na atak serca.

"Wydaje nam się, że ustaliliśmy próg, w którym ryzyko wzrasta podczas przekraczania" - mówi dr Willich - "to około 60 decybeli. Ryzyko wydaje się być związane właśnie z efektem głośnego dźwięku na naczyniach, a nie na systemie nerwowym. " Ponadto stres wywołany hałasem może być jednym z czynników prowokujących do przejadania się. Ten wniosek został złożony przez naukowców z University of Pennsylvania (USA).

Po zbadaniu dziesiątek kobiet, odkryli bezpośredni związek między poziomem "stresu" pracy i ilością spożywanych tłuszczów w ciągu dnia. To samo dotyczy hałasu biurowego: dźwięk klawiatury, rozmowy telefoniczne w podobny sposób prowokowały kobiety do zjedzenia czegoś grubego. Z oferowanych przekąsek takie kobiety niezmiennie wybierały coś w rodzaju chipsów, serów lub czekolady i zjadały dwa razy więcej, niż te, których praca nie była przeciążona tak dobrym tłem.

Niewyraźne dźwięki

Osoby z doskonałym słuchem mają zdolność rozpoznawania i identyfikowania dźwięków za pomocą nazw nut, tak jak większość z nas może z łatwością odróżnić, na przykład, aromat kawy od zapachu wybielacza. Zmęczona matka z łatwością zasypia na głośne dźwięki telewizora, ale budzi się z najdrobniejszego ruchu dziecka: jej słuch bezbłędnie odróżnia ten całkowicie niesłyszalny szelest od innych hałasów.

Jeśli chodzi o zakres percepcji dźwięku, jest dość szeroki - i dla każdego z nas ma swoje. Uważa się, że poza percepcją ludzkiego ucha są dźwięki o częstotliwości fali powyżej 20 kHz (ultradźwięki) i poniżej 20 Hz (infradźwięki). Ultradźwięki mogą być wytwarzane i słyszane przez niektóre zwierzęta; służy do odstraszania owadów i gryzoni. Niewypowiedziane przez ucho, ultradźwięki są nadal postrzegane przez ciało: niektórzy szczególnie wrażliwi ludzie zaczynają odczuwać niepokój, a nawet ataki paniki. Jest to jeszcze bardziej prawdziwe w przypadku infradźwięków.

Faktem jest, że w przyrodzie fale infrasoniczne powstają w wyniku klęsk żywiołowych. Niski szum ziemi jest po raz pierwszy słyszany przez zwierzęta domowe opuszczające swoje domy przed trzęsieniem ziemi. Człowiek może odczuwać wibracje infradźwięków, nawet jeśli znajdują się w wystarczającej odległości od sztormu gdzieś huragany, burze, erupcje wulkanów, głębokie ruchy skorupy ziemskiej. Nie rozumiejąc, co się z nim dzieje, człowiek odczuwa irracjonalne uczucie niepokoju, podnosi ciśnienie krwi, utrudnia oddychanie, wyciska serce, wpada w panikę.

Niestety, we współczesnym świecie nie tylko siły natury, ale także mechanizmy budowane przez ludzi mogą tworzyć wibracje infradźwiękowe. Źródłem infradźwięków w mieście mogą być przedsiębiorstwa przemysłowe, kabiny transformatorowe i wiele innych obiektów technicznych. Ani grube mury, ani zatyczki do uszu nie chronią przed niesłyszalnym hałasem. Naukowcy dopiero zaczęli badać wpływ niesłyszalnego hałasu wywołanego przez człowieka na organizm, a rozwiązanie tego problemu nie zostało jeszcze znalezione.

Naucz się słuchać ciszy

Czy możemy żyć w absolutnej ciszy?

Wyobraź sobie, że jesteś sam w domu. Telewizor jest wyłączony. Komputer nie działa. Kot spokojnie drzemie na kanapie. Cisza i spokój. Zamknij oczy i posłuchaj ciszy. Co słyszysz? Zegar tyka głośno, lodówka szeleści, kot mruczy, serce puka, muzyka gra u sąsiadów za ścianą, drzwi się zatrzasnęły. Za oknem - szum wiatru lub brzęczenie kosiarki, słychać dzieci bawiące się na podwórku.

Zajęci sprawami, nie zwracamy uwagi na te odgłosy, ale odbieramy je na poziomie podświadomości: zwykłe dźwięki informują nas, że wszystko jest w porządku, nie ma niebezpieczeństwa. Usuń ten naturalny hałas życia - a nieprzytomny natychmiast wywoła alarm: "Zwróć uwagę, coś jest nie tak!"

Pamiętaj o spokojnym "spokoju przed burzą", "niepokojącej ciszy". Oni też są stamtąd - z naszej przeszłości: w czasach oczekiwania na niebezpieczeństwo, zarówno człowiek, jak i bestia mają tendencję do stania w miejscu, ukrywania się, nie wydawania dźwięku ani szelestu. Takie napięcie nie jest łatwe dla naszej psychiki.

Nie jesteśmy w stanie znieść absolutnej ciszy, ponieważ jest to nienaturalne. Dlatego osoba umieszczona w dźwiękoszczelnym pokoju zaczyna "słyszeć" głosy, muzykę lub inne dźwięki w ciągu kilku godzin, to znaczy wypełnia tę pustą przestrzeń dla siebie.

Hałas narkotyków

"Głównym zagrożeniem hałasem jest to, że przyzwyczajamy się do niego jako pewnego rodzaju narkotyku szumu" - komentuje Vladimir Zinchenko, doktor nauk psychologicznych. - Nasze zmysły (w tym słyszenie) mają pewną przebiegłość: tak jak żarłok odczuwa potrzebę odczuwania smaku jedzenia, w pewnym momencie zaczynamy odczuwać potrzebę znajomości dźwięków.

Oto przykład: wszędzie widzimy ludzi ze słuchawkami. Dla nich jest to ochrona przed środowiskiem zewnętrznym, przed hałasem otoczenia. Ale ta osoba jest tak przyzwyczajona do towarzyszącej mu cyfrowej muzyki, że stale mieszka w słuchawkach - w metrze, w parku, w domu i w pracy. Przestaje odczuwać potrzebę ciszy.

A cisza jest konieczną pauzą dla osoby, która pozwala nam odwrócić nasze uczucia nie na zewnątrz, ale w środku. Jest to okres tak zwanego "aktywnego wypoczynku" - czasu przeznaczonego na ocenę sytuacji i nas samych w sobie - bez których nie można usprawiedliwić naszych działań, a nasze zachowanie - sensowne. Ludzie, którzy odczuwają stałą potrzebę "szumu", w zasadzie zubożają się. Hałas zatapia w nas resztki twórczego impulsu, istnienie staje się mechaniczne. Antidotum na wszechobecny hałas w mieście to oczywiście cisza.

Cytując Pasternaka, "cisza jest najlepsza, jaką słyszałem". A bogactwo to jest dostępne dla nas wszystkich: warto wyjść poza granice obwodnicy. Konieczne jest jedynie uświadomienie sobie potrzeby pokoju i ciszy, jako potrzeby życia duchowego. I aby dać sobie czasem pracę, aby odejść od hałaśliwego komfortu cywilizacji, aby rzucić okiem w twoją duszę. "

Chroń się przed hałasem

Jakie jest wyjście? Próby ochrony przed hałasem były wielokrotnie podejmowane i podejmowane na różnych poziomach. Jednym z najnowszych odkryć naukowych są tak zwane słuchawki "aktywne usuwanie szumów": każde ze słuchawek ma wbudowany mikrofon, który odbiera dźwięki zewnętrzne i generuje falę dźwiękową odpowiedzi w fazie antyfazowej, zmniejszając hałas zewnętrzny.

Oczywiście jest to tylko jeden z możliwych sposobów rozwiązania problemu. Przyszłość polega na stworzeniu cichej technologii i jeszcze doskonalszej izolacji akustycznej pomieszczeń, w których każdy z nas miałby wreszcie okazję odpocząć od miejskiego hałasu, cieszyć się relaksującą ciszą.

"Głównym źródłem hałasu w mieście jest transport" - mówi Nikołaj Iwanow, prezes Stowarzyszenia tłumienia hałasu i wibracji. - Silnik elektryczny może być najlepszym rozwiązaniem, ale jego wdrożenie zajmie trochę czasu. Można izolować drogi za pomocą tuneli lub głębokich rowków: ściany takich konstrukcji są przekształcane w dźwiękoszczelne tarcze. Typową opcją jest ogrodnictwo przestrzeni między drogą a budynkami.

Najlepszy odpoczynek od szumu spowodowanego przez człowieka dają dźwięki natury: śpiew ptaków, szum strumienia, szum fal

Jednak w celu znacznego zmniejszenia hałasu konieczna jest szerokość pasma co najmniej 50 m. Najbardziej obiecujący jest ekran akustyczny, składający się z perforowanych bloków metalowych wypełnionych materiałem dźwiękochłonnym. "

A co możesz zrobić na osobistym planie? Na przykład, instalowanie podwójnie szklonych okien w oknach zapewnia redukcję hałasu o 10 decybeli. Zamiast żaluzji lepiej użyć grubych zasłon - podwójnych, a nawet potrójnych. Ogólnie rzecz biorąc, wszelkie tkaniny - poduszki, tafty, obrusy, meble tapicerowane, dywany - dobrze tłumią fale dźwiękowe. Ale praca bez potrzeby technologii: komputerów, telewizorów i radia - tworzy niepotrzebne szumy tła. Wraz ze zwykłym monotonnym hukiem transportu za oknem, tworzy tak zwany "biały szum". To on jest głównym obciążeniem układu nerwowego, mówi psycholog Nikolay Svidro.

"Zazwyczaj ludzie reagują na odgłosy pracujących maszyn, kotłowni, wind i przyzwyczajają się do monotonnego" białego "hałasu i przestają go dostrzegać. Ale to jest złe. Jeśli budzisz się w środku nocy głośnym hałasem, będziesz się kłócić, być zdenerwowanym i uspokoić się. Oznacza to, że odpowiesz. A człowiek nie reaguje na jeszcze wyższy poziom hałasu, narasta podrażnienie, a następnie przejawia się w postaci przewlekłego stresu i chorób somatycznych. "

Najlepszy odpoczynek od szumu spowodowanego przez człowieka daje dźwięk natury: śpiew ptaków, szum strumienia, dźwięk fal. Nawet dla tych, którzy nie mogą sobie pozwolić na regularne wyjazdy poza miasto, istnieje wyjście - nagrania audio dla każdego gustu.

Naucz się słuchać ciszy
Ocenę 4/5 na podstawie 1547 recenzji