Słabości, które utrzymuję

"Jakie masz lęki?" Zapytali mnie raz. I przypomniałem sobie lęk wysokości. Został ze mną, chociaż pozbyłem się wielu obaw. Oto pytanie: dlaczego nie walczę ze strachem wysokości, chociaż wiem, że to jest możliwe?

Słabości, które utrzymuję

I odpowiadam sobie: pozostaje słabością, na którą mnie stać, przy pomocy której przypominam sobie, że istnieją ograniczenia możliwości. Aby nie wyobrażać sobie siebie jako zbyt potężnego, potrzebujesz poczucia przewagi. Z jakiegoś powodu ważne jest dla mnie, aby wiedzieć, że istnieje wzrost, do którego nie będę się podnosił.

Prawdopodobnie w dzieciństwie wszyscy zdarzyli się złapać rany. Zdejmujesz brązową, wysuszoną skórkę, a pod nią cienka różowa skóra, czasami pojawia się krew. Dlaczego dzieci to robią? Boją się krwi i bólu. Freud zaproponował interesującą odpowiedź: dla dziecka jest to sposób na upewnienie się, że żyje. Kiedy nabywasz poczucie mocy w znacznej części swojego życia (na przykład zawodowca) w życiu, najprostszą rzeczą, jaką możesz zrobić, aby poczuć się odpowiednio, żywym, jest poczuć swoją słabość.

Uczucie słabości jest najłatwiejszym sposobem, aby poczuć się przy życiu

Poznanie swojej słabości jest ważną częścią interakcji z rzeczywistością. Weźmy na przykład kąpiel. Ludzie często topią się, gdy nauczyli się pływać, ale nie rozumieją granic swoich możliwości. Załóżmy, że dobry pływak wie, że jest silny i szybki. Ale jak on jest twardy? Czy będzie mógł pływać z silnym podnieceniem? Myślenie: "Mogę zrobić wszystko, wszystko podlega mnie", może dostać się w niebezpieczną sytuację. On jest przytłoczony falą, on wpada w panikę ... A drugi będzie chował się pod falą, czekał i wypłynął.

Albo podejmij inną decyzję: w ogóle nie dostanie się do wody, jeśli jest niespokojna. Ponieważ wie, gdzie kończy się jego umiejętność. Zdając sobie sprawę z ograniczeń swoich możliwości, możesz zobaczyć, jak je rozszerzyć. Zdecyduj, czy poświęcić czas i wysiłek, aby rozwinąć umiejętności, czy po prostu zgodzić się, że nie powinniśmy pływać daleko.

Dążymy do doskonałości. Próbujemy pozbyć się niedociągnięć i rozwiązać wszystkie nasze problemy. Ale w rezultacie, czasami nabieramy nowego strachu: wydawać się słabym. Boimy się pokazać naszą niekompetencję, przyznać, że nie jesteśmy wszechmocni. Jesteśmy gotowi, ledwo stojąc na nartach, skakać z trampoliny, aby nie zostać oskarżonym o strach przed czymś. Jesteśmy gotowi przekroczyć granicę, oddzielając nas od nieadekwatności w postrzeganiu nas samych. Strach przed słabością staje się gorszy niż jakikolwiek inny strach.

Uznając swoje słabości, można poczuć się wolnym. Mój kolega, psycholog, był kiedyś pytany przez studentów: jak nauczyć się nie bać? Oni, młodzi zawodowcy, wydawało się, że aby pomóc innym, trzeba być doskonałym. A on odpowiedział: "Wiesz, zdałem sobie sprawę, że coś osiągnąłem, kiedy przestałem doświadczać strachu przed moim lękiem".

Słabości, które utrzymuję
Ocenę 4/5 na podstawie 954 recenzji