Pytanie do eksperta: "Dlaczego mały syn mnie okłamał?"

Dzieci często okłamują nas, gdy czują się "przypięte do ściany". Zamiast pozbawiać dziecko własnego sumienia, zastępując je zewnętrznym - próbami skazania, kontroli - warto mu zwrócić jego pewność siebie.

Pytanie do eksperta:

"Cześć! Mam syna, ma 9 lat, często kłamie z moim mężem. Jaki mógł być powód?

Oksana, 34 lata

Irina Mlodik, psychoterapeuta:

"Moim zdaniem, dzieci często kłamią, gdy czują się" przypięte do ściany ". Oznacza to, że boją się spotkać z twoją reakcją dorosłych, że próbują z całej siły, aby opóźnić to spotkanie. Z reguły to oczywiście nie działa, ponieważ twoja złość przy próbie kłamstwa jest tylko silniejsza. Wszystko byłoby znacznie łatwiejsze, gdyby dziecko po prostu przyznało się do swoich złych uczynków, ale w momencie stresu trudno mu uwierzyć. Kłopot w tym, że dzieci, które zaczynają kłamać, straciły zaufanie, a rodzice zaczynają je podejrzewać, próbują złapać, a nawet wyśledzić, a to tylko pogarsza sytuację, bo jeszcze gorzej jest, gdy dziecko zostaje ujawnione, złapane, wciąż kłamie częściej lub bardziej umiejętnie.

E. Nikolaeva

Dziecko, które jest stale narażone, zaczyna czuć się jeszcze bardziej zawstydzonym, "złym", upokorzonym, "nie tak", a staje się jeszcze trudniejsze dla niego, by stać się świadomym. Wyjście z tego, moim zdaniem, jest jasnym tłumaczeniem wartości twojej rodziny i pozwalającym mu zarządzać własnym sumieniem. Wróć do niego zaufania. Im więcej zaufania i praw, które dziecko sam mówi o tym, co się dzieje, tym większe szanse, że dziecko będzie postrzegać dorosłych jako dorosłego i mądrego pomocnika w trudnych sytuacjach, a nie jako "obciążające ciało dochodzeniowe".

Pytanie do eksperta: "Dlaczego mały syn mnie okłamał?"
Ocenę 4/5 na podstawie 821 recenzji