Udało im się zachować ludzkość

69 dni spędzone przez chilijskich górników w podziemnej pułapce były rekordowym testem dla ludzkiej psychiki. Ponownie przekonaliśmy się, że dostosowując się do stresu, jesteśmy w stanie zjednoczyć i "zamieszkać" nawet w najbardziej nie do zniesienia okolicznościach.

54-letni Luis Ursua najdłużej przebywał pod ziemią. 54-letni Luis Ursua najdłużej przebywał pod ziemią.

Górnicy doświadczyli wszystkich stresogennych czynników znanych człowiekowi, ale kosztem ogromnych wysiłków byli w stanie poczuć się komfortowo w tej niezwykłej sytuacji, ustrukturyzować ją, uczynić ją bardziej znajomą, w pewnym sensie nawet rutynową. "Najważniejsze, aby stworzyć cywilizowany porządek życia w warunkach, które nie implikują żadnego porządku ani cywilizacji", podkreśla psycholog wojskowy Tom Kolditz *. Pierwsze tygodnie uwięzienia były najtrudniejsze, gdy 33 górnikom udało się zachować umysł i życie w ograniczonej przestrzeni 50 m2 w obliczu gróźb śmierci, niepewności co do przyszłości i zupełnego braku kontaktu ze światem zewnętrznym. Kiedy nadeszła pomoc, pierwszą rzeczą, o którą zapytali górnicy, było wysłanie im brzytew i szczoteczek do zębów - i to nie przez przypadek. W schludności znajduje dyscyplinę i dyscyplinę w krytycznej sytuacji, oszczędzając,

Starszy górnik, 62-letni Mario Gomez, przejął obowiązki koordynatora; rozbił wszystkich "więźniów" na trzyosobowe grupy, aby te "trojki" trzymały się razem i mogły się zająć sobą (najmłodszy z górników ma dopiero 19 lat). Zorganizował też coś w rodzaju kaplicy, do której przyszli ci, którzy potrzebowali wsparcia duchowego. 54-letni Luis Ursua, kierownik zmiany, opracował harmonogram usuwania gruzu powstałego podczas wiercenia studni ratunkowych. Jako pulpit używał maski sprzętu, który działał w kopalni - obecność takiego improwizowanego biura pomogła również zachować zwykłe współrzędne życia. Założył też porządek: nikt nie zaczyna jeść, dopóki każdy z trzydziestu trzech nie dostanie swojej porcji.

"Czuliśmy się blisko wstydu"

Dlaczego historia uwięzienia i ratowania górników w Chile tak nas poruszyła i podekscytowała? Psycholog egzystencjalny Svetlana Krivtsova rozważa.

"Oczywiście, znaliśmy się z górnikami jako ludzie, którzy byli w kłopotach, dobrze nam znani: wypadki często zdarzają się w naszych kopalniach. Mamy doświadczenie ataków terrorystycznych i trzęsień ziemi, śmierci naszych współobywateli pod błotem i lawin, tak jak to było w wąwozie Karmadona, opłakiwaliśmy żeglarzy, którzy nie czekali na pomoc w łodzi podwodnej Kursk ... Ale ci z nas, którzy śledzili los górników doświadczył innych uczuć. Nie zostaliśmy z goryczą i urazą za to, że w naszym kraju wszystko jest inne: życie człowieka ma wartość tylko dla jego najbliższych ludzi. W tym samym czasie doświadczyliśmy bardzo bolesnego uczucia, bliskiego wstydu, braku jedności, obojętności, braku społecznej odpowiedzialności za większość z nas. Ta historia uderzyła w nasz obraz siebie. Wcześniej, dowiedziawszy się o cudownym zbawieniu zwykłego Izraela, Amerykanina lub Anglika, powiedzieliśmy sobie: "To dlatego, że mają bogaty i silny stan. A nasze biedne, mamy okres przejściowy itp. "Ale teraz wielu z nas widziało, że to nie pieniądze i siła (Chile nie jest bogatym państwem), ale państwo podejmuje decyzję o ratowaniu ofiar wraz ze społeczeństwem. Więc przyczyny naszej niepewności należy szukać w nas samych. "

Zasady dotyczące zwrotów

Psycholog Alberto Iturra (Alberto Iturra), we współpracy z ekspertami NASA, opracował notatkę, która miała przygotować górników do powrotu *.

Po upadku, od razu zaczęły się dwa maratony, wyjaśnia psycholog: pod ziemią, gdzie górnicy walczyli o życie, i na szczycie, gdzie ich rodziny próbowały zachować samokontrolę. Testy te nie zostaną zakończone natychmiast, ponieważ rzeczywistość może różnić się od oczekiwań górników. "Może masz bardzo małe dzieci, a oni nie będą chcieli podchodzić do ciebie i cię całować. Może twoja żona jest tak wyczerpana, że ​​sen będzie dla niej bardziej potrzebny niż komunikacja z tobą ... Musiała przezwyciężyć wiele trudności, w którym to czasie poznała siebie lepiej. Będziesz potrzebował trochę czasu, aby się do siebie dostosować i zbliżyć do siebie. Kiedy czujesz, że jesteś gotowy do rozmowy, możesz powiedzieć krewnym o tym, czego doświadczyłeś, ale staraj się nie pomylić, powtarzając do swojej żony: "Musiałem zrobić coś gorszego niż ty" - to, co oboje przeprowadziliście i poczuliście, było uczuciem wartość ... główna rzecz co masz do powiedzenia swojej żonie i dzieciom: "Jestem z ciebie dumny". I trzeba to wyraźnie i często powiedzieć. "

* Według materiałów gazety El Pais.

Ratownicy i psychologowie ustalają własne zasady. Aby stworzyć podziemny dzień i noc, opuścili specjalne lampy w lochu. Górnicy otrzymywali książki, organizowali sesje komunikacyjne z krewnymi, a nawet prowadzili telewizję. Postanowiono nie przekazywać wina (aby nie naruszyć kruchej równowagi emocjonalnej) i papierosów (aby nie zanieczyścić powietrza). Kiedy górnicy byli oburzeni, a nawet zorganizowali zamieszki, psychologowie uznali to za dobry znak: osoba oburzona to osoba, która nie jest słaba i nie jest zepsuta. Napięcie utrzymywało się do ostatniego dnia, więc "33" zgodziło się nie ujawniać szczegółów ich związku w tym trudnym czasie. A jednak fakt, że wszyscy pozostali przy życiu, mówi o ogromnej sile ludzkiej solidarności, która zjednoczyła górników, ich rodziny, kolegów i towarzyszy, wreszcie ich rodacy i przywódcy Chile. Władze chilijskie były w stanie wesprzeć górników, szybko zorganizować pracę, aby je uratować, połączyć pomoc międzynarodową. Mimo trudnych stosunków między dwoma krajami prezydent Boliwii Evo Morales poleciał do Chile ze względu na jednego z jego rodaków, który wpadł w pułapkę! Być może to zbawienie było tak radosne?

* Aby uzyskać szczegółowe informacje, patrz Czas, 20 września 2010 r.

Jak zdać test ... chwałę

Wytrzymali, wpadli w światło ... ale co czeka na nich dalej? Psycholog Vadim Gushchin, specjalista od pracy z kosmicznymi ekipami, odpowiada.

Czy zakończyły się próby górników? Nie, teraz przechodzą próbę chwały: całe ich życie prywatne stało się publiczne, jest rozważane pod lupą. Ponadto, paradoksalnie, inni górnicy, ci, którzy nie mieli wypadku, są zazdrośni o uratowanych, chociaż ryzykują życiem każdego dnia, schodząc w twarz. Nie zdobyli sławy ani pieniędzy ... Jak poradzić sobie z tą nową sytuacją? Chwała minie bardzo szybko, świat zapomni o nich. A potem ci bohaterowie mogą poczuć rozczarowanie, zamieszanie, a nawet rozpacz. Ale teraz mają niepowtarzalną szansę na bycie wysłuchanym, a jeśli z niego skorzystają, życie wielu ludzi zmieni się na lepsze. Na przykład mogą bronić praw górników, szukać gwarancji bezpieczeństwa, zwiększać emerytury, być może stać się liderami związków zawodowych. Jeśli ktoś nagle został trafiony przez szczęście lub popularność,

Przygotowane przez Anastasia Askochenskaya

Udało im się zachować ludzkość
Ocenę 4/5 na podstawie 604 recenzji