Giselle Arrus-Revid: "Lubię tego, który czuł swoją wartość"

Jesteśmy dalecy od równości w naszej zdolności do zadowolenia innych ludzi. Dlaczego niektórzy z nas obdarzeni są szczególnym urokiem, podczas gdy inni nie przestają patrzeć? Opinia psychoanalityk.

Giselle Arrus-Revid: alt

Wywiad z Giselle Arrus-Revid

Giselle Arrus-Revid (Gis? Le Harrus-R? Vidi) jest psychoanalitykiem, autorem wielu popularnych książek, jednym z ostatnich jest "Uwodzenie: koniec mitu" (Uwodzenie, la fin d'un mythe, Payot, 2007).

Psychologie: czy urok jest wrodzony?Giselle Arrus-Revid: Nie, chociaż dziecko od najmłodszych lat doświadcza przyjemności, gdy czuje, że lubi innych ludzi. Zapewne zauważyliście, że niektóre dzieci mają szczególny urok: kiedy patrzą na nas, jesteśmy natychmiast poruszeni. Ale ich urok tłumaczy nie tyle sama atrakcyjność fizyczna, ile zdolność kontaktu: urocze dzieci wiedzą, jak przyciągnąć życzliwą uwagę. Dlaczego lubią polubić? Chodzi o matkę. Dziecko staje się czarujące, ponieważ jego matka lubi jego ciało, jego zapach. Oko matki czyni nas atrakcyjnymi, ponieważ wspiera nasz narcystyczny komponent, bardzo istotną energię, która nadaje impet rozwojowi osobowości. Osoba nabywa zdolność do polubienia, ponieważ był czas w jego życiu, kiedy poczuł, że jest centrum wszechświata, wierzył w swoją wszechmoc. Ta wiara daje nam poczucie własnej wartości, wyjątkowości. Jest również bardzo ważne, aby nasze środowisko chętnie akceptowało od nas oznaki miłości.

JESTEŚMY UZYSKANIE ZDOLNOŚCI DO PODZIAŁU TYLKO DZIĘKI CZASOWI NASZEGO ŻYCIA, KIEDY POCZUJEMY SIĘ NASZYMI.

Kto częściej cierpi na brak zdolności do wzbudzenia sympatii?J. A-R.: Często na tym stanowisku znajduje się przeciętne dziecko w rodzinie, do którego rodzice, zbyt zajęci starszymi i młodszymi, zwracają mniej uwagi. Może to być dziewczyna, która urodziła się, gdy jej rodzice marzyli o synu (na przykład, jeśli rodzina miała już dwie córki) lub chłopcu urodzonym w podobnej sytuacji. Dzieci, których ojciec i matka nie dorosną wystarczająco, aby oderwać się od siebie i zobaczyć swoje dziecko, dorastają jako "neobayatelnymi". Aby poczuć prawo do fascynowania innych, potrzebujemy spojrzenia, które nas wyróżnia i sprawia, że ​​czujemy się wyjątkowi. Ale jeśli matka traktuje dziecko jako wyjątkowe stworzenie - mam na myśli jedyne dziecko, które jest podziwiane, bez względu na to, co robi - kiedy stanie się dorosłym, będzie tak pewny swojego własnego nieodpartego

Uwiedzenie nowego wieku

Zniechęcenie nie oznacza uwodzenia, pewna Giselle Arrus-Revid jest pewna. Jeśli urok zmienił się niewiele w ciągu ostatnich dziesięcioleci, seksualne uwodzenie musi zostać zmienione na nowo.

Gdzie są wstydliwe panie, które przyciągają naszych pradziadków? Gdzie jest ekscytujące uwodzenie kobiecego ciała? Wystarczyło zobaczyć końcówkę buta, aby wyobraźnia przyciągnęła resztę ... Ale już nie było żadnych sekretów. "Dzisiaj, aby sprawić przyjemność mężczyznom, trzeba wyglądać jak cienkie silikonowe modele z silikonowymi piersiami, nad którymi pracowało wielu chirurgów plastycznych", skarży się Giselle Arrus-Revidi. Mozart don Juan postanowił umrzeć, a nie odmówić uwiedzenia, co było najwyższym przejawem jego wolności. Ale pisarka Michelle Welbeck w swoich powieściach deklaruje, że jest już chora w ciele jako obiekt seksualny i próbuje przekonać nas, że "seksapil" jest przekleństwem. W przeciwieństwie do subtelnego i okrutnego "Dziennika uwodziciela" filozofa Kierkegaarda (ABC-Classic, 2008) w "Seksualnym życiu Katarzyny M. "(Limbus Press, 2004) pisarka Catherine Millet szczyci się swoim intymnym życiem we wszystkich szczegółach, informując nas, że dla niej człowiek zostaje zredukowany do genitaliów. Po wkroczeniu w przestrzeń internetową staliśmy się konsumentami relacji, zamieniając inną osobę w obiekt. Czy nasz wiek konsumpcji na zawsze zniszczy język uwodzenia? To nam nie zagraża, mówi psychoanalityk. Ale uwodzenie XXI wieku, musimy jeszcze wymyślić ...

altJak wypełnić ten brak uroku?J. A-R.: Osoba "nielubiana" zawsze musi udowadniać swoją wartość innym i raz po raz przekonać się o tym. Od czasu do czasu tłumaczą nam, że zdolność do polubienia, uwodzenia jest korzyścią. Magazyny dla kobiet oferują zarówno techniki, jak i przepisy kulinarne, a także specjalne szkolenia ... Ale czy to prawdziwy urok? Trudno powiedzieć! Teraz, jeśli na szkoleniach uczono ich, że interesują ich rozmówcy, aby go słuchać ... Kto wie, może nadejdzie coś takiego! Czy niezdolność do polubienia może być związana z nerwicą?J. A-R.: Fakt, że dana osoba uważa się za niezdolnego do zadowolenia, jest rzadko opisywany jako załamanie nerwowe, chociaż jest wielu takich osób. Uwodzenie, zwrócenie uwagi na siebie, to naturalne składniki naszego związku. A jeśli są zablokowane przez przekonanie "Nie mogę nikogo zadowolić", to, jak sądzę, można już nazwać patologią osobistą. Taka osoba zamyka się w roli wyrzutka, przegranego, tym samym nieświadomie potwierdzając poprawność swojej matki, która najprawdopodobniej raz spojrzała na niego pustym lub znudzonym spojrzeniem. Nie dba o siebie, ubiera się tak, by nie zwracać na siebie uwagi, ponieważ jest pewny: w każdym razie nikt się nimi nie interesuje. Często cierpi z powodu silnego poczucia winy i wątpi, czy ma nawet prawo do istnienia. Zwykle mówi bardzo cicho, aby nikomu nie przeszkadzać. Taka osoba myśli o tajemniczym uroku, którym obdarzeni są inni, i który, jak wierzy, tylko on jest pozbawiony. "Jeśli jestem pustym miejscem dla mojej własnej matki - mówi do siebie - to dla reszty, a tym bardziej". W mojej praktyce spotkałem podobne doznania nawet wśród dorosłych, których życie na pierwszy rzut oka odniosło sukces. A jeśli spojrzysz na to z drugiej strony: jakiego rodzaju dzieciństwo było osobą o podwyższonej potrzebie polubienia innych?J. A.-R.: Myślę, że doświadczył konfliktu między zbyt wczesnym rozwojem swojej seksualności a skrajnie surowymi zakazami rodzicielskimi. Nie mógł poradzić sobie z niekontrolowanym i niepojętym podnieceniem. A jednocześnie czuł, że w relacjach z rodzicami stał się obiektem pasywnym. Zakazy nie wpłynęły na jego libido, ale go stłumiły i zablokowały. Dla takiej osoby upodobanie łamie zakaz. Jest to nieświadoma strategia mająca na celu zwalczanie postaw ojca i matki.

Uwodziciel zbierający zwycięstwa miłosne. Manipulator, który korzysta z jego atrakcyjności. Tajemniczy urok femme fatale. Co jest wspólne między tymi trzema zjawiskami?

Aby uwieść kogoś innego, zawsze trzeba go w pewnym stopniu oszukać, zwabić w pułapkę, choć nieświadomie. Zawodowy uwodziciel zawsze wprowadza w błąd co do swoich zamiarów. A manipulator, który próbuje urągać, oszukuje nas o "towarach", które reklamuje: rzeczywistość zawsze będzie bledsza niż inspirujący nas obraz. Uwodzenie w ogóle musi koniecznie towarzyszyć halo tajemnicy. Fatalne kobiety, na przykład, kuszą ciszą: w swoim społeczeństwie można sobie pozwolić na fantazje i wyobrażać sobie wszystko.

O tym

  • Vladimir Levy, Sztuka bycia sobą, Globus, 2000.
  • Alexander Lowen "Joy", Potpourri, 2009.
  • Otto Kernberg "Relationships of Love", Class, 2004.
Czy charyzma jest najwyższym stopniem uwodzenia i zdolności do zadowolenia?J. AH: Charyzma to inna sprawa. Przejawia się przede wszystkim w mowie, słowach. Charyzmatyczna osobowość może być potworem - pamiętaj o Hitlerze; lub wielki psychoanalityk, jak Jacques Lacan lub Françoise Dolto. Ci, którzy są obdarzeni charyzmą, mają stronę narcystyczną, co czyni ich szczególnie pewnymi siebie. Zdają się promieniować tą pewnością, prawie zahipnotyzować tych wokół siebie. Zwracając się do publiczności, przekazują jej energię, która inspiruje ludzi i daje każdemu złudzenie przynależności do elity. Charyzmatyki są w tym niebezpieczne: potrafią tworzyć niezgodę, dzielić ludzi na "dobrych" i "złych".Źródło zdjęcia: FOTOBANK.COM!
Giselle Arrus-Revid: "Lubię tego, który czuł swoją wartość"
Ocenę 4/5 na podstawie 1521 recenzji