Nie bój się swoich pragnień!

Zwykle myślimy, że spełnienie pragnień jest bezpośrednią drogą do szczęścia. Ale czy naprawdę tego chcemy? I dlaczego czasami marzenie, które stało się rzeczywistością, nie jest szczęśliwe, ale rozczarowujące, rozwiązujemy je z psychologiem Eleną Ulitovą.

Nie bój się swoich pragnień!

Jak osiągnąć pożądane - tego uczy nas wiele książek o popularnej psychologii. Zadzwońmy przynajmniej do "klucza", który stał się bestsellerem i zgromadził miliardy fanów na całym świecie 1 . Wizualizacja, afirmacje, autotraining - w kursie idzie wiele różnych technik. Nikt nie wątpi, że to, czego naprawdę potrzebujemy, ma zostać osiągnięte.

Jednak jednocześnie opowieści, przypowieści i anegdoty są skrupulatnie przekazywane, co przeraża nas, że spełnienie pragnień może nas okrutnie zawieść: "Obawiaj się swoich pragnień, bo mogą się spełnić!" Tutaj jest zdecydowanie sprzeczność! Skąd pochodzi i jak można go rozwiązać? Postanowiliśmy przyjrzeć się temu z pomocą naszej eksperckiej, rodzinnej psychologki Eleny Ulitovej.

Zostaw miejsce na sen

Nie bój się swoich pragnień!

Długo i mocno dążyliśmy do celu, aż w końcu udało się to osiągnąć. Dlaczego, zamiast radości, odczuwamy tylko rozczarowanie? "W praktyce jest to częsty skutek - depresja i frustracja" - mówi psycholog. - Istnieje kilka przyczyn takiego stanu rzeczy. Kiedy marzenie się spełnia, staje się rzeczywistością, a miejsce w naszej duszy, w którym żyła, pozostaje puste. W naszym życiu wewnętrznym polegaliśmy na śnie, a teraz nie mamy tego wsparcia. Potrzeba czasu, aby stworzyć nowy system podpór, ale jak dotąd, zamiast uskrzydlonego lotu, pojawia się poczucie porażki lub, w wersji bardziej miękkiej, może pojawić się niepewność lub niestabilność. "

Wydaje się, że dokładnie to doświadczenie zostało opisane przez Puszkina w wierszu "Labor": "Nadszedł moment, gdy pojawiło się tęsknota: moja długofalowa praca dobiegła końca. No cóż, niezrozumiały smutek skrycie przeszkadza mi? "

Elena Ulitova potwierdza: "Ukończenie projektu, wydanie książki, otwarcie wystawy osobistej, zakończenie dużego i ważnego biznesu może być okazją do doświadczania smutku, pustki, depresji". Niechciany dodatek do pożądania!

I jak tego uniknąć? "Wielkie marzenia nie spełniają się z dnia na dzień" - wspomina psycholog. - Zawsze jesteśmy w stanie przewidzieć, do pewnego stopnia, kiedy nadejdzie "pożądany moment". Warto się do tego przygotować, zadając sobie pytanie: "Co dalej?" I zaczynając z wyprzedzeniem tworzyć nowe plany. "

Stwórz własną drogę

Nie bój się swoich pragnień!

Frustracja może być znakiem spełnienia nie własnego, ale pragnienia kogoś innego. "Zdarza się to tym, którzy nie uzyskali psychologicznej niezależności" - wyjaśnia Elena Ulitova. - Aby iść na studia, wziąć ślub, mieć dziecko, zająć pozycję - czasami jest to spełnienie pragnień rodziców, a nie własnych. Rodzice autorytarni mogą uniemożliwić dziecku budowanie własnych priorytetów. " Najczęściej dzieje się tak z młodymi ludźmi, którzy nie mają doświadczenia życiowego, ale w niektórych przypadkach program rodzicielski działa przez całe życie.

Proste pytanie może uratować cię od marnowania energii: kto tego chce - ja czy moja mama (tata, babcia)? Czasami jesteśmy zmuszani do działania poprzez uczucie protestu na zasadzie "pomimo babci, dostaję mroźne uszy". Pragnienie zamrożenia uszu - choć nasze własne - nie jest dla nas korzystne, ponieważ nie zrodziło się z naszych wewnętrznych potrzeb. Psycholog radzi ci, abyś wykonał prosty test: "Zanim pośpieszysz, by spełnić swoje pragnienie, spróbuj na siebie jak nowa sukienka: czy to dla ciebie, czy jest to wygodne, czy przeszkadza ci w ruchach?"

Wiesz, że wiele może się zmienić

Nie bój się swoich pragnień!

Nie zawsze możemy przewidzieć wszystkie wydarzenia i uczucia, które następują po spełnieniu pragnienia. "Przygotowywałem się do małżeństwa, jakbym był rajem" - powiedziała 25-letnia Weronika o wydarzeniach sprzed pięciu lat. - Był moim księciem, moi rodzice dali nam mieszkanie, nie miałem wątpliwości, że będziemy szczęśliwi. Okazało się jednak, że w ogóle nie byłem gotowy na samodzielne podejmowanie wielu decyzji. Zadzwoniłem do mamy, aby zapytać, co gotować na śniadanie, obiad i kolację, i doświadczyłem ciągłego zmęczenia, które doprowadziło do bólu głowy. Poza tym poczułem się strasznie winny przed moim mężem i innymi za to, że są tak przygnębieni, zamiast radować się i cieszyć.

Przyjaciele po prostu powiedzieli: "Inna osoba na twoim miejscu byłaby po prostu szczęśliwa!" Spełnienie pragnień zmienia nasz sposób życia i relacje z innymi ludźmi. "Otrzymawszy coś, co ma wartość w oczach innych, możemy stanąć w obliczu zazdrości i zazdrości, a ci ludzie często nie zdają sobie sprawy z własnych uczuć" - mówi Elena Ulitova. - Tak więc jeden z moich klientów cierpiał, broniąc swojej pracy doktorskiej: jej mąż nie był gotowy na to, że jego żona otrzyma tytuł przed nim. A jej życie rodzinne było zagrożone ".

Więc szczęście może spowodować odwołanie się do psychologa w takim samym stopniu jak niepowodzenie. Psycholog pomógł także Weronice: "Zrobiliśmy listę pytań, na które musiałem znaleźć odpowiedź, porządek zaczął się układać z chaosu i stopniowo się uspokoiłem."

Rób bez porównań

Nie bój się swoich pragnień!

Spełnione pragnienie samo w sobie nie gwarantuje nam szczęścia , także dlatego, że w rzeczywistości może wcale nie wydawać się tak różowe i wspaniałe, jak nam to wytworzyła nasza wyobraźnia. 24-letnia Łada marzyła o wyjeździe do Paryża: "Cały czas padało, a ja musiałem stać w Luwrze przez dwie godziny". 36-letni Igor wreszcie kupił srebrnego Dodge'a ... a prawie następnego dnia znalazł się na parkingu w pobliżu biura prawie tak samo! "Rozumiem, że jest to irracjonalne, ale uczucie było takie, jak gdybym był okrutnie oszukany" - Igor jest zdenerwowany.

"Porównanie to śmiertelna trucizna dla przyjemności " - podkreśla Elena Ulitova. - I zarówno w przypadku, gdy porównujemy się z innymi, jak i kiedy porównujemy to, co mamy z ideałem. Zwiększona krytyczność i dążenie do nieosiągalnej doskonałości dewaluują to, co mamy. "

Pamiętaj, aby świętować!

Nie bój się swoich pragnień!

Czasami nawet nie zauważamy, że nasze pragnienie się spełniło! Po prostu pomiń moment osiągnięcia, natychmiast przechodząc do następnego życzenia. "Takie zachowanie przypomina potrzeby dziecka, które pragnie coraz więcej nowych zabawek lub słodyczy, odrzucając stare" - mówi Elena Ulitova. "Za tym kryje się niezaspokojona żądza miłości i uznania". Oceń, co otrzymałeś, spójrz na nie ze wszystkich stron, powiedz sobie: "Osiągnąłem to, teraz mam to" - a następnie podziel się moją radością z tymi, którzy są gotowi szczerze być dla nas szczęśliwymi (po prostu powiedz im lub świętujcie razem) - taki jest algorytm dzięki któremu możemy rzucić na pola naszego życia lśniący ślad szczęścia ".

" Widoczna jest sprzeczność między zaleceniami psychologicznymi a konwencjonalną radą " - podsumowuje Elena Ulitova. "Nie jesteśmy zawiedzeni osiągnięciem pożądanego, ale faktem, że albo znajdujemy się w tej sytuacji nieprzygotowani, albo niedokładnie formułujemy nasze pragnienia i nie spełniamy tego, czego naprawdę chcemy". A wezwanie do "strachu" najwyraźniej nie pochodzi od kogoś, kto chce nas dobrze, cokolwiek by pomyślał.

"Zamieniłbym to słowo na" bądź ostrożny "lub" bądź przyjazny dla środowiska "w moich pragnieniach", podsumowuje psycholog rodzinny.

Wyobraź sobie ...

Jedna z technik pomagających osiągnąć pożądane, wymaga jasnego wyobrażenia o wyniku. Ale badania nie potwierdziły skuteczności tej metody 1. Co więcej, wizualizacja ma odwrotny skutek! Pracownicy, którzy zostali poinstruowani, aby wizualizować cel, odczuwali mniej energii i wykazywali gorsze wyniki niż ci, którzy nie otrzymali takiego zadania. Dlaczego? Jeśli wyobrażamy sobie, że osiągnęliśmy nasz cel, mózg przyjmuje wyobrażony obraz jako rzeczywistość, wysyłając ciało do relaksu. Ciśnienie krwi spada, tętno zwalnia: tracimy energię, której możemy użyć, aby przejść do celu. Czy dotyczy to tylko złożonych celów społecznych? Nie Wolontariusze nie mogli pić, a następnie zaproponowali sobie wyobrazić sobie szklankę wody. Pomiary wykazały, że ich mózgi zareagowały tak, jakby ugasiły pragnienie. Pragnienie picia osłabło, przestali próbować znaleźć drinka. Na pustyni nam to nie pomoże! Lepiej więc myśleć o tym, jak osiągnąć swój cel, niż wyobrażać sobie, że już to osiągnęliśmy.

1 H. Kappes, G. Oettingen "Pozytywne fantazje na temat idealizowanej przyszłości energii sap". Journal of Experimental Social Psychology, 2011, vol. 47, nr 4.
Nie bój się swoich pragnień!
Ocenę 4/5 na podstawie 511 recenzji