Pytanie do eksperta: "Czy powinienem wziąć ślub?"

Wszyscy mamy wątpliwości, zanim podejmujemy ważne decyzje. Czasami to uzasadnione wątpliwości, czasem - tylko nadmierny niepokój. Ekspert ds. Psychologii Ekaterina Mikhailova myśli: jeśli wiesz z góry, że twoje kroki nie przyniosą niczego dobrego, ale mimo to wykonasz je, to znaczy, że musisz zrozumieć siebie.

Czy powinienem wziąć ślub?ZDJĘCIE Getty Images

Daria, 35

"Cześć. Jestem z nim w związku. Ostatnio złożyłem mi ofertę. Ale przez cały rok, pięć razy dziennie, mój partner jest niezadowolony ze mnie: robię coś złego, nie jadę tam, zabieram mój samochód, nie wkładam worka w niewłaściwy sposób i tak dalej. Jego dom nie stał się mój, wszystko jest, jak chce. Kiedy próbuję zmienić naczynia, spotykam się z oporem. Jego komentarze mogą odnosić się do zupełnie innych moich działań, można tylko przewidzieć niewielką część. Krytykuje, nie krzyczy. Z liczby quibbles czasami się załamuję, kłócę, rozmawiam z nim o tym wiele razy, co jest dla mnie nieprzyjemne, jeśli tego nie zorganizuję, lepiej wyjść. Ale to nie pomaga. Nie ma szczególnej manifestacji uczucia i czułości z jego strony, mówi, że jest bezemocjonalny. Relacje rzadko przynoszą mi radość, głównie frustrację i jakieś napięcie, oczekiwanie, że znowu zrobię coś złego. Mój przyszły mąż nie pracuje, raczej leniwie. Czy powinienem kontynuować związek?

Ekaterina Mikhailova

"Ważne pytanie, czy kontynuować związek, dorosła kobieta decyduje się na siebie, ale jesteś wyraźnie zdezorientowany i martwi się o coś, inaczej nie zostaniesz zapytany. Wydaje mi się, że za pytaniem kryje się kolejne pytanie: w jaki sposób znalazłeś się w związku, który nie jest tak przyjemny i nie może się podobać ...

Twoja wybranka dręczy cię uwagami na temat drobiazgów, jakbyś umieściła niedbałą gospodynię w twoim domu - jeśli ty, mieszkając z nim przez rok, nie masz prawa zmieniać naczyń, to prawie niemożliwe stać się prawdziwą gospodynią w tym domu. Z "czułością i czułością", jest też jakoś niezbyt dobre, ciągłe szarpanie się w tobie, cały czas wydaje się, że zrobiłeś coś nie tak znowu, poza tym, to nie działa i jest "raczej leniwy" ...

Desperackie małżeństwo nie będzie szczęśliwe

Oczywiście rozumiesz, że takie małżeństwo może powstać tylko z wielkiej rozpaczy: nie będzie lepiej. Zdarza się, że kobieta śmiertelnie boi się samotności lub ledwo zdejmuje nogę z domu rodzicielskiego, istnieje uzależnienie emocjonalne lub ciężka kalkulacja, wszystko może się zdarzyć - wchodzą w świadomie nieszczęśliwe małżeństwo z różnych powodów. W waszej opowieści pojawia się uczucie pewnego rodzaju na długo przed samą historią bólu, który powstał: "to on krytykuje, nie krzyczy". Jakby sytuacja, w której "krzyczenie" jest znajome, a nawet wydaje się normalne.

Czujesz się jak mała dziewczynka: podnoszą ją, ona pęka lub próbuje zadowolić, ale ona nie działa. Tylko dziecko nie może powiedzieć: jeśli nie jest usatysfakcjonowane, lepiej rozproszyć. Ale nawet w tym oświadczeniu pozycja ofiary jest słyszalna, tak jakby druga miała prawo do oceny, ale ty nie.

Daria, najważniejsze jest zrozumienie tego, co kiedyś nauczyło cię czekać na komentarze z przerażeniem, bać się zrobić coś złego, skomleć i złościć się o siebie i niczego nie zmieniać. Bardzo ważne jest, aby zastanowić się, jakie ukryte korzyści psychologiczne daje rola ofiary, bez takiego zrozumienia bardzo trudno jest z niej wyjść. Ale jeśli nie wyjdziesz, wszystko się powtórzy - czy z tym człowiekiem, z kimś innym, czy to w rodzinie, czy w pracy.

Nie sądzę, by sądzić, czy kontynuować "związek", ale nadszedł czas, aby ponownie rozważyć moje podejście do siebie. "

Ekaterina Mikhailova jest ekspertem w Psychologies, psychoterapeutą, autorką książek "Tomorrow Comes Suddenly", "I Am Alone" (Klass, 2009, 2014, 2015).

Pytanie do eksperta: "Czy powinienem wziąć ślub?"
Ocenę 3/5 na podstawie 1205 recenzji