Odważ się na bliskość

Aby czuć się bezpiecznie, uzyskać wsparcie, widzieć swoje zasoby, stać się bardziej wolnym - bliskie relacje pozwalają ci pozostać sobą, a jednocześnie rozwijać się i rozwijać. Ale nie każdy może podjąć ryzyko i odważyć się na bliskość. Jak pokonać traumatyczne przeżycie i ponownie zapuścić się w poważny związek, mówi psycholog rodzinny Varvara Sidorova.

Odważ się na bliskość

Wchodzenie w bliskie relacje oznacza nieuchronnie podejmowanie ryzyka. Wszakże dla tego musimy otworzyć się na inną osobę, aby być bezbronnym przed nim. Jeśli on odpowie nam niezrozumieniem lub odrzuci nas, nieuchronnie będziemy cierpieć. Tak czy inaczej, jest takie traumatyczne przeżycie.

Ale my, pomimo tego, że jesteśmy lekkomyślni, ostrożni, znów podejmujemy to ryzyko, dążąc do intymności. Po co?

"Emocjonalna bliskość jest podstawą naszego istnienia" - mówi terapeuta rodzinny Varvara Sidorova. "Ona może dać nam cenne poczucie bezpieczeństwa (a bezpieczeństwo z kolei wzmacnia bliskość). Dla nas oznacza to: mam wsparcie, ochronę, schronienie. Nie będę zgubiony, mogę działać odważniej i swobodniej w świecie zewnętrznym. "

Odkryj się

Nasz umiłowany staje się naszym lustrem, w którym widzimy siebie w zupełnie nowym świetle: lepiej, ładniej, mądrzej, godniej, niż myśleliśmy o sobie. Kiedy ukochany wierzy w nas, inspiruje, inspiruje, daje nam siłę do rozwoju.

"W instytucie uważałem się za szarą mysz, publicznie bałem się otworzyć usta. I był naszą gwiazdą kursu. I nagle wolał mnie od wszystkich piękności! Mogłem z nim rozmawiać, a nawet kłócić się godzinami. Okazało się, że wszystko, co myślałem o samotności z samym sobą, było interesujące dla kogoś innego. Pomógł mi uwierzyć, że ja jako osoba jestem coś warta. Ten studencki romans zmienił moje życie "- wspomina 39-letnia Valentina.

Kiedy odkrywamy, że nie jesteśmy sami, że jesteśmy wartościowi i interesujący dla znaczącego innego, daje nam przyczółek

"Kiedy odkrywamy, że nie jesteśmy sami, że jesteśmy wartościowi i interesujący dla znaczącego innego, daje nam to wsparcie", mówi Varvara Sidorova. - W rezultacie możemy poruszać się, myśleć, rozwijać. Zaczynamy śmiało eksperymentować, opanowując świat. " W ten sposób zapewnia nam wsparcie, które daje nam bliskość.

Zaakceptuj krytykę

Ale "lustro" może również uwypuklić nasze wady, błędy, których sami nie chcieliśmy zauważyć, lub nawet o nich nie wiedzieliśmy.

Trudno jest nam pogodzić się z tym, że bliski inny nie akceptuje wszystkiego w nas, dlatego takie odkrycia są szczególnie bolesne, jednak znacznie trudniej je odrzucić.

"Kiedyś powiedział mi:" Czy wiesz, jaki jest twój problem? Nie masz zdania! "Z jakiegoś powodu ta fraza bardzo mnie skrzywdziła. Chociaż nie zrozumiałem od razu, co on oznacza. Cały czas mentalnie wracałem do niej. Stopniowo uznałem, że miał rację: bardzo się bałem pokazać, że jestem prawdziwy. Zacząłem się uczyć mówić "nie" i bronić swojej pozycji. Okazało się, że nie było tak strasznie, "mówi 34-letnia Elżbieta.

"Nie znam ludzi, którzy nie mają zdania", mówi Barbara Sidorova. - Ale ktoś trzyma go przy sobie, wierzy, że opinia kogoś innego jest z góry ważniejsza i bardziej wartościowa. Oto, co dzieje się, gdy jedno z tych dwóch jest tak ważne, że z uwagi na niego jest gotów zrezygnować z siebie, połączyć się z partnerem. I dobrze, gdy partner daje wskazówkę: zbuduj swoje granice. Ale, oczywiście, musisz mieć odwagę i odwagę, aby to usłyszeć, zrealizować to i zacząć się zmieniać ".

Odważ się na bliskość

Doceń różnice

Ukochany może nam pomóc leczyć duchowe rany, pokazując, że ludzie są godni zaufania, a jednocześnie odkrywają, że my sami mamy potencjał do bezinteresowności i ciepła.

"Kiedy byłem jeszcze młody, zdecydowałem, że poważny związek nie jest dla mnie", mówi Anatoly, lat 60. - Kobiety wydawały mi się nie do zniesienia, nie chciałem zajmować się ich niezrozumiałymi emocjami. W wieku 57 lat niespodziewanie się zakochałem i pobraliśmy. Jestem zaskoczony, że jestem zainteresowany uczuciami mojej żony, staram się być z nią uważny i uważny. "

Intymność, w przeciwieństwie do fuzji, zakłada, że ​​zgadzamy się z innością partnera, a on z kolei pozwala nam być sobą

Decyzja o porzuceniu bliskiego związku jest zwykle wynikiem traumatycznego doświadczenia, zauważa Varvara Sidorova. Ale z wiekiem, kiedy nie ma ludzi wokół tego, kto raz zaszczepił w nas strach przed intymnością, możemy trochę uspokoić się i zdecydować, że relacje nie mogą być tak niebezpieczne.

"Kiedy jesteśmy gotowi do otwarcia, nagle spotykamy osobę, której możemy się zwierzyć" - wyjaśnia terapeuta.

Ale idylliczne intymne relacje są tylko w bajkach. Kryzysy mają miejsce, gdy ponownie zrozumiemy, jak bardzo jesteśmy różni.

"Po ukraińskich wydarzeniach okazało się, że moja żona i ja jesteśmy na różnych pozycjach. Argumentowali, kłócili się, prawie nie doszło do rozwodu. Bardzo trudno jest zaakceptować, że twój partner widzi świat inaczej. Z biegiem czasu staliśmy się bardziej tolerancyjni: cokolwiek można powiedzieć, to, co czyni nas krewnymi, jest silniejsze niż to, co oddziela ", mówi Siergiej, 40 lat. Związek z drugim pozwala odkryć w sobie nieoczekiwane strony, aby rozwinąć nowe cechy. Intymność, w przeciwieństwie do fuzji, zakłada, że ​​zgadzamy się z innością partnera, a on z kolei pozwala nam być sobą. Tutaj jesteśmy tacy sami - ale tutaj jesteśmy inni. I czyni nas silniejszymi.

Odważ się na bliskość

Maria, lat 33, stała się odważniejsza pod wpływem męża

"Mówię, dlaczego nie?"

Zostałem wychowany ściśle, moja babcia nauczyła mnie robić wszystko zgodnie z planem. Więc żyję: wszystkie rzeczy są malowane. Poważna praca, dwoje dzieci, dom - jak poradzić sobie bez planowania? Ale nie zauważyłem, że w przewidywalności są też wady, dopóki mój mąż nie zwrócił na to uwagi. Zawsze go słucham, więc zacząłem analizować moje zachowanie i zdałem sobie sprawę, że jestem przyzwyczajony do tego, aby podążać za wzorcem i unikać ucieczki od niego.

A mąż nie boi się nowego, nie ogranicza się do zwykłego. Popycha mnie, bym był odważny, wolny, aby zobaczyć nowe możliwości. Teraz często mówię sobie: "Dlaczego nie?" Powiedzmy, że ja, osoba zupełnie niesportowa, teraz jeżdżę na nartach. Może mały przykład, ale dla mnie ma charakter orientacyjny.

psychoterapeuta, psycholog rodzinny, specjalista od urazów

O ekspercie

Varvara Sidorova jest psychoterapeutką, psychologiem rodzinnym, specjalistą od traumy.

Odważ się na bliskość
Ocenę 4/5 na podstawie 754 recenzji