Pięć zwrotów, które podważają relacje

Często mówimy słowa, nie myśląc o tym, jak mogą zranić rozmówcę. Trener Chris Armstrong zebrał kolekcję zwrotów, których nie warto nikomu mówić - a szczególnie bliskich.

Pięć zwrotów, które podważają relacje

"Ja też"

Kiedy usłyszysz w swoim adresie: "Kocham cię", "Nie mogę się doczekać spotkania" lub "Dobrze dziś wyglądasz", odpowiedź "Ja też" (lub odpowiednio "Ty też") jest postrzegana przez partnera jako wymawiana automatycznie. Jeden z moich klientów powiedział kiedyś: "Ja też nie chcę być sobą". To zdanie jest absolutnie puste. Nie wydaje mi się, że tak naprawdę chodzi o mnie. "

Nie mogę się z nim nie zgodzić. Jeśli ukochana osoba wyznaje swoją miłość, dlaczego nie odpowiedzieć: "Jestem tak szczęśliwy, że możemy razem powiedzieć te słowa do siebie"? Brzmi to szczerze i celowo.

"Przyjmij mnie za to, kim jestem".

Z reguły mówca chce powiedzieć: "Mam trudne chwile, kiedy nie jestem skonfigurowany do komunikowania się, uśmiechania się i żartowania, i naprawdę potrzebuję twojego wsparcia. Trudno mi myśleć, że chcesz być ze mną tylko w najlepszych okresach mojego życia. " Osoba, która zajmuje się tą wiadomością, może być zrozumiana.

Jednak inni czytają inne znaczenie: "Zamierzam zawsze zachowywać się tak, jak chcę, a jeśli zależy ci na mojej uwadze, będziesz musiał to zaakceptować." Spośród 200 osób, z którymi rozmawiałem, 186 interpretowało to zdanie, uznając je za negatywną wiadomość. Jeden z respondentów słusznie zauważył, że mówca uzyskał wiele wsparcia, przyznając: "Czuję się naprawdę źle i chciałbym, abyście w takich momentach mnie zrozumieli."

"... ale słuchałbym tego do końca moich dni"

Zazwyczaj oznacza to, że zrobiliśmy coś dobrego, ale tylko dlatego, że byliśmy zmuszeni. "Po przyjeździe posprzątałem mieszkanie i kupiłem kwiaty, inaczej słuchałbym końca życia, jaką jestem świnią." Fraza jest wymawiana z ironią, a jedna, dla której mówca "usłyszy ją do końca swoich dni", może być świadkiem rozmowy.

Te słowa nie są tak nieszkodliwe i sprawiają, że partner rozumie: nie szanuje granic innych ludzi i przyjemne zaskoczenie nie wynikało z pragnienia szczerego zadowolenia go, ale w odpowiedzi na szantaż. Jeśli naprawdę myślisz, że jesteś manipulowany, warto o tym mówić bezpośrednio. W przeciwnym razie twoja uwaga i troska, owinięte sarkazmem, tracą na wartości.

"Zobaczymy, czy żona pozwoli"

Mówiąc to nawet żartem, zmieniasz swoją żonę w funkcjonariusza policji, zachęcając słuchaczy do pobłażania jej pragnieniu kontrolowania wszystkiego. To cię nie przybliży. Wszystkie kontrowersyjne kwestie powinny zostać rozwiązane twarzą w twarz. Dlaczego nie powiedzieć: "Ja wyjaśnię. Może już mamy coś zaplanowanego? "

W zdaniu "Wszystko zależy od mojego" szefa ", jest próba przeniesienia odpowiedzialności za decyzję na inną. Jeśli jesteś zbyt leniwy, by spotkać się w ostatniej chwili, możesz winić swoją żonę za wszystko.

"Nie pytałem cię o to"

Przygotowałeś mu obiad i miałeś się spotkać ze swoimi przyjaciółmi, spodziewając się, że w drodze do domu zabierze ci sukienkę z pralni chemicznej. Zapomniał o tym i odpowiedział na twoją hańbę, że to nie był jego obowiązek. Kiedy zauważyłeś, że z przyjemnością dużo dla niego zrobisz, choć nie jesteś zobowiązany, warknął: "Nie proszę cię, abyś to zrobił". Jest to jedna z najbardziej uwłaczających i okrutnych fraz, ponieważ w tym tkwi przesłanie, że nie cenisz miłości i uwagi swojego rozmówcy.

Jeśli wypowiedziałeś to zdanie w sercach, jak najszybciej to przyjmij i nie kłując w słowa, zapewnij swojego ukochanego, że jest mu bliski.

O autorze

Chris Armstrong

Chris Armstrong (Chris Armstrong) - trener, specjalista w relacjach interpersonalnych i rodzinnych. Czytaj więcej na swojej stronie internetowej .

Pięć zwrotów, które podważają relacje
Ocenę 4/5 na podstawie 805 recenzji