Dlaczego mówię "nie kochać"

Frank męski pogląd na związek przedstawiony nam bloger Thomas Kügler. Krótki i pozbawiony sentymentów. A może był to chłopięcy chłopięcy wygląd?

 Dlaczego mówię

Mówię "nie kochać". I doszedłem do tego teraz. Chociaż jest to zabawne, ponieważ wszystko, co widzę w swoim biuletynie codziennie, to kolejne zdjęcie ślubne szczęśliwej pary zakochanych. Moi przyjaciele, znajomi i ludzie zupełnie mi nieznani. Tyle uśmiechów, tyle kolorów, a zwłaszcza tych czarno-białych retropatii portretowych, w których patrzą sobie w oczy, jak w starym filmie.

Przykro mi, że oglądam to wszystko. Zaczynam zastanawiać się, ile stracą od tak wczesnego wejścia w sztywne sprzęgnięcie. Mam na myśli - teraz będą się budzić każdego ranka obok tej samej osoby, a więc przez całe moje życie! Po roku lub dwóch okulary w różowych kolorach zaczną im przeszkadzać. Wydaje mi się, że wielu z nas zakochuje się nie w sobie, ale w samej idei miłości.

I oto jestem. Spędzam dni robiąc tylko jedno: mianowicie to, co chcę teraz zrobić. I mam na myśli - dokładnie i bez opcji. Nie ufam nikomu z moimi planami i nie zgadzam się z nikim. Chodzę na kolację, gdzie chcę, jeśli tak zdecydowałem, i nie muszę o tym myśleć i myśleć raz jeszcze - czy ktoś jest zadowolony z mojego wyboru i czy spodoba mu się jedzenie?

Ale tak naprawdę, oczywiście, mówię "nie kochać", ponieważ nie jestem na to gotowy. Absolutnie, nie w najmniejszym stopniu. Nie jestem gotowy, ponieważ chcę zobaczyć świat, zobaczyć, jak żyją inni ludzie. Nie chcę się żenić, aby stać się dojrzałą osobą. Chcę zostać dojrzałą osobą, a potem poślubić.

Wiem, że jeśli teraz wejdziesz w związek, właśnie dlatego, że go pragnęłam, będzie to złe dla osoby, którą chcę się stać w przyszłości.

Najlepszym sposobem, aby stać się dla mnie dojrzałym człowiekiem, jest wejście w najbardziej szalone i niewiarygodne sytuacje. Wiele osób mówi mi, że jestem szalony, kiedy dowiadują się, że opuściłem pracę i jeżdżę samochodem po całej Ameryce samotnie, zbierając kompletnych nieznajomych, których spotykam po drodze.

Myślę, że to najfajniejszy sposób, aby dowiedzieć się więcej o sobie. I w rzeczywistości każda podróż - nawet na jeden dzień, nawet na miesiąc - nauczy cię dużo o tym, kim jesteś. A im więcej szeryfów zrobisz, tym więcej zobaczysz potencjalnych klientów.

Właśnie dlatego to robię. Nie jestem pozostawiony sam sobie z egoistycznych powodów, gwarantuję ci to. Są dni (i prawdę mówiąc, zdarzają się dość często), kiedy naprawdę chcę, aby ktoś był obok mnie. Najczęściej zarzuca się czarno-białe retrosy z Facebooka.

Ale wiem, że jeśli teraz wejdziesz w związek, tylko dlatego, że go pragnęłam, byłoby to złe dla osoby, którą chcę być w przyszłości. I dla czyjegoś męża, kim zawsze będę.

Tak, okazuje się, że mówię "nie" kochać, aby skupić się na sobie. Ale, choć brzmi to prawdopodobnie dziwnie, przyszła dziewczyna, która ostatecznie wyjdzie za mąż, skorzysta z niej (oczywiście, jeśli tak zrobi). Pod koniec wszystkich moich przygód będę przynajmniej odrobinę mądrzejszy niż ten idiota, którym jestem teraz.

O autorze:

Thomas Kuegler, 23-letni bloger z Huffington Post i innych publikacji, który obecnie podróżuje po kraju samochodem.

Dlaczego mówię "nie kochać"
Ocenę 4/5 na podstawie 822 recenzji